poniedziałek, 20 lutego 2012

Rimmel, Extra WOW Lash- moja opinia.

Witajcie :)
Ostatnio zakupiłam nowy tusz,który mogłyście zobaczyć kilka postów wcześniej a mianowicie Extra WOW Lash od Rimmela. Planowałam kupić kolejne opakowanie Essence Multi Action, ale zobaczyłam,że mają bardzo podobne szczoteczki, więc postanowiłam spróbować jednak tego.


Ogółem lubię takie szczoteczki, lecz tą wyjątkowo ciężko się manewruje i nietrudno pobrudzić sobie nią powieki. Konsystencja jest bardzo rzadka i "mokra", tak jest w większości tuszy,które gdy potem gęstnieją są w porządku- ten jednak nie gęstnieje, może muszę poczekać trochę dłużej..
Maskara ma ładny, nasycony czarny kolor. Ładnie wydłuża, lecz nie podkręca i skleja. Na zdjęciach nie używałam innych maskar (a zawsze używam też innych szczoteczek do rozczesywania itp.) by pokazać Wam jak wygląda nakładana samodzielnie tą szczoteczką.
Moje rzęsy bez tuszu

Jedna warstwa

Druga Warstwa


Baaardzo starałam się nie posklejać sobie rzęs,ale jak widać z marnym skutkiem. Producent sugeruje nam efekt WOW,lecz może po prostu na innych rzęsach. Moje są długie ale cienkie, rzadkie i od połowy niewidoczne, ale "podatne" na działanie tuszu i nie mam zazwyczaj problemu z ich podkreśleniem. Tu przeszkadza mi w tym konsystencja i szczoteczka. Niestety to tusz nie dla mnie,ale pewnie go wykorzystam jak trochę( o ile wogóle) zgęstnieje do jakichś delikatnych makijaży.

Podsumowując:
Nie oczekiwałam wiele od tej maskary, więc nie jestem nią jakoś specjalnie rozczarowana. Od taki zwykły tusz do rzęs dla niewymagających lub preferującym delikatne podkreślenie rzęs- w takiej roli spisuje się idealnie. Ja osobiście wolę tusz Multi Action Essence lub Colossala Maybelline, dają znacznie lepsze efekty a są w podobnej cenie.

A Wy używałyście już tego tuszu? Co o nim myślicie?

Pozdrawiam,


11 komentarzy:

  1. Twoje rzesy wygladają w nim ślicznie, no ale długie rzęsy ogólnie są ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt jest bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go ale nie przypadł mi do gustu niestety ;-) Zdecydowanie lepszy jest jego brat extra super lash :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. mi sie tam efekt podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. spróbuj, spróbuj :)

    Co do maskary, to ładnie wydłuża, nigdy jej nie miałam, ale ja kupuję tylko pogrubiające :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię ten co masz szczoteczkę z maybelline. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rzęsiska masz imponujące :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam takie samo zdanie na temat tego tuszu jak Ty. Na mnie on również nie robi wrażenia - niestety. Tusze z Maybelline są o wiele lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. + dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ten tusz dla moich rzęs idealny a mam stosunkowo geste. nakladam 1 warstwe a po 5 min 2 i jesg git nie sklejone i pieknie rozdzielone. mega czarna maskara.

    OdpowiedzUsuń